Sortuj wg:
Czartoryski Adam Jerzy A potem?
Przyznaję, jeśli mam być szczery.
Mężczyźni chcą być uwielbiani,
kształtując czynem charaktery,
by mogła ich uwielbiać Pani.
O Nią są wojny i zwycięstwa,
przeboje, znoje, trudy klęski,
wysiłek najwyższego męstwa,
aż przyjdzie jeden. Ten zwycięski.
To testosteron tak im każe,
nieść kwiaty, hołdy i peany,
dać Pani wszelkie apanaże.
Kto Ją zdobędzie, Pan nad Pany!
A potem? Cóż ... zdobywca stwierdza
- jak widać w historycznym wątku -
na horyzoncie inna twierdza!
Zaczyna wszystko od początku :))
Tu konkwistador problem miewa:
nie odda twierdzy, bo i czemu.
W czasach, gdy była tylko Ewa,
żyć można było bez problemu :))
I bez żadnego zdobywania
kolejnych twierdz kresowych kraju ...
Powstał mi taki cień pytania:
nie można wrócić by do ... Raju?
więcej Mężczyźni chcą być uwielbiani,
kształtując czynem charaktery,
by mogła ich uwielbiać Pani.
O Nią są wojny i zwycięstwa,
przeboje, znoje, trudy klęski,
wysiłek najwyższego męstwa,
aż przyjdzie jeden. Ten zwycięski.
To testosteron tak im każe,
nieść kwiaty, hołdy i peany,
dać Pani wszelkie apanaże.
Kto Ją zdobędzie, Pan nad Pany!
A potem? Cóż ... zdobywca stwierdza
- jak widać w historycznym wątku -
na horyzoncie inna twierdza!
Zaczyna wszystko od początku :))
Tu konkwistador problem miewa:
nie odda twierdzy, bo i czemu.
W czasach, gdy była tylko Ewa,
żyć można było bez problemu :))
I bez żadnego zdobywania
kolejnych twierdz kresowych kraju ...
Powstał mi taki cień pytania:
nie można wrócić by do ... Raju?
Czartoryski Adam Jerzy Znam taki kraj
Znam ja taki jeden kraj,
w którym każdy rząd bez jaj,
tak narodem sprytnie włada,
że każdego pookrada,
i tak za złodziejstwem goni
że nikogo nie ochroni.
Krajowy czar
Jaki naród, taki rząd.
Jacy ludzie, taki kraj.
Jaki ogień, taki swąd.
Jakie serce, taki raj.
Historii dar..
Taki jeden kraj ja znam,
gdzie dowódca, poseł, cham,
- szkoły skończył na niedzieli -
w dupie ma obywateli :
w kraju, tak jak w inne strony,
kto pojedzie nie chroniony.
Krajowy czar
Jaki naród, taki rząd.
Jacy ludzie, taki kraj.
Jaki ogień, taki swąd.
Jakie serce, taki raj.
Historii dar..
Kraj ja znam jeden taki,
przy korycie wieprzaki.
Na tym się nie kończy świństwo.
Krajem rządzi skurwysyństwo.
Jesli prawda nie jest taka,
wymień Polko ... Za Stańczaka.
Czartoryski Adam Jerzy życzenie czaru ...
Niechaj zawsze i wszędzie
nam nić złota się przędzie.
Niech i ciebie i mnie ona splata.
Chcę ja widzieć codziennie,
Błyszcząc złotem niezmiennie,
złote niech nam po szarych są lata.
Niebo słońcem niech świeci,
ogień w sercu roznieci,
niech beztrosko sie budzi ma dama.
Niech jej oczy są lśniące
na poranek patrzące
i niech wie, ze już nie jest wciąż sama.
To, co było, minęło...
a skąd nowe się wzięło ?
Tego żadna nie powie nam wróżka.
Coś nas zbliża do siebie,
ja wciąż idę do ciebie,
czy to droga, czy ścieżka, czy dróżka.
Zrobię z gwiazdy promienia
czar, co życie odmienia
tak, byś mogła pokochać szalenie.
Nie rozdrabniać na czworo,
jak to inni odbiorą...
Wszak twe życie dla siebie miej w cenie!
Coś mi zrobić potrzeba,
by przychylić ci nieba
i świat do stóp rozłożyć kobiercem.
Będę pisał ci słowa,
wiary im też dochowam,
a ty patrz na mnie okiem i sercem.
Nie wiem, jak jest daleka
droga, lecz na niej czeka
świat, co może mas skłonić w zachwycie
gdy miast małe romanse,
miłość daje nam szansę...
tylko jedna - jedyna jak życie.
więcej nam nić złota się przędzie.
Niech i ciebie i mnie ona splata.
Chcę ja widzieć codziennie,
Błyszcząc złotem niezmiennie,
złote niech nam po szarych są lata.
Niebo słońcem niech świeci,
ogień w sercu roznieci,
niech beztrosko sie budzi ma dama.
Niech jej oczy są lśniące
na poranek patrzące
i niech wie, ze już nie jest wciąż sama.
To, co było, minęło...
a skąd nowe się wzięło ?
Tego żadna nie powie nam wróżka.
Coś nas zbliża do siebie,
ja wciąż idę do ciebie,
czy to droga, czy ścieżka, czy dróżka.
Zrobię z gwiazdy promienia
czar, co życie odmienia
tak, byś mogła pokochać szalenie.
Nie rozdrabniać na czworo,
jak to inni odbiorą...
Wszak twe życie dla siebie miej w cenie!
Coś mi zrobić potrzeba,
by przychylić ci nieba
i świat do stóp rozłożyć kobiercem.
Będę pisał ci słowa,
wiary im też dochowam,
a ty patrz na mnie okiem i sercem.
Nie wiem, jak jest daleka
droga, lecz na niej czeka
świat, co może mas skłonić w zachwycie
gdy miast małe romanse,
miłość daje nam szansę...
tylko jedna - jedyna jak życie.
Czartoryski Adam Jerzy "To be or not to be"
Być albo nie być Ś Takie śmieszne zdanie
przez lat czterysta ludziom myśl zaprząta.
Tak postawione, fałszywe pytanie
śmiech we mnie budzi. Z właściwego kąta
gdy patrzę na nie, dostrzegam fałszywkę.
Półprawda taka jest od kłamstwa trwalsza,
stanowiąc sobą błyszczącą przykrywkę
myśli, co poszła w drogę jakąś dalszą.
Być albo nie być Ś To dyktuje pycha
temu, co sobie uzurpuje prawa
tworzenia bytów. To logika licha,
ludzka, ułomna Ś I śmieszną się stawa.
Decyzja: nie być. Twoja, suwerenna,
w twej mocy bowiem znaleźć się w niebycie.
Decyzja bycia? Prawda jest niezmienna:
nie decydujesz, czy dać sobie życie.
O czym w tym zdaniu mi powiedzieć chciałeś?
Bez twej decyzji niebyt też się stanie.
Już to na sobie, Wiliamie, poznałeś.
Być albo nie być Ś Takie śmieszne zdanie.
więcej przez lat czterysta ludziom myśl zaprząta.
Tak postawione, fałszywe pytanie
śmiech we mnie budzi. Z właściwego kąta
gdy patrzę na nie, dostrzegam fałszywkę.
Półprawda taka jest od kłamstwa trwalsza,
stanowiąc sobą błyszczącą przykrywkę
myśli, co poszła w drogę jakąś dalszą.
Być albo nie być Ś To dyktuje pycha
temu, co sobie uzurpuje prawa
tworzenia bytów. To logika licha,
ludzka, ułomna Ś I śmieszną się stawa.
Decyzja: nie być. Twoja, suwerenna,
w twej mocy bowiem znaleźć się w niebycie.
Decyzja bycia? Prawda jest niezmienna:
nie decydujesz, czy dać sobie życie.
O czym w tym zdaniu mi powiedzieć chciałeś?
Bez twej decyzji niebyt też się stanie.
Już to na sobie, Wiliamie, poznałeś.
Być albo nie być Ś Takie śmieszne zdanie.